we are jazding   id:  13933479
No dzień dobry. Chciałem ógółem dla was ogółem powiedzieć, dzisiaj Krzysztof Kononowicz mnie chciał wyrzucić, dzisiaj niedziela jest, chciał wyrzucić mnie z domu.

Powiedz prawdę za co!

Jak za co?

Powiedz prawdę za co!

Co za co? A co ty nagadałeś na mnie? Że ja narkoman jestem jakiś kurwa, i niewiadomo co. Że w majtki nasrałem kurwa, że. Jak ja byłem kurwa w szpitalu, i chcesz mnie. I chce mnie do Choroszczy wysłać. Ciekawe za co! Jak ja trzeźwy jestem.

Za narkomanię!

Sranie! A ty kurwa powinieneś już dawno się leczyć.

Za narkomanię, ja to nie ale ty to tak.

A, za narkomanię. O! Jaką narkomanię? Jak ja trzeźwy jestem. O, wczoraj piwo wypiłem. Narkomanię?

Przyszedłeś, co z ust ci jechało?

Nic nie jechało!

Nic nie jechało?

Nie!

Nie?

A co ty kurwa srasz w majtki kurwa! Ile razy się zesrałeś? To nieprawda? Co, nieprawda to jest, tak?

To jest nieprawda.

Jak nie?

To jest nieprawda.

Jak nieprawda.

A ty się nie zesrałeś?

Ja tylko raz w życiu. Musiałem twaroszek zjeść albo kwaśne mleko.

Raz?

No pewnie że raz, a ty non stop kurwa waliłeś, od Tereski wracałeś kurwa, wzięłeś całe te i kurwa napierdoliłeś w mach, bramkę otwierałeś kurwa i, a waliłeś kurwa śmierdziało.

A z czego, z nerwów!

Ta, z nerwów.

Tak, a z czego?

Sam, widzicie, sam ogółem powiedział że wyrzuci mnie z domu. I bardzo mu dziękuję! I po prostu 48 zez mnie oddaj, w tamtym roku kurwa tyle wydałem.

Ludzie powiedzieli że ty mnie powinien za mieszkanie płacić.

Srać kurwa!

Tak.

A ile pieniędzy ja kurwa ci wpier...

Jak chcesz srać, idź do kibla sraj.

Ty nasrane masz, non stop śmierdzisz.